Czasami sztuczna inteligencja przypomina przyjaciela, który przysięga, że umie gotować – a potem przychodzi z palnikiem i surową cebulą. Imponujące narzędzia, zagadkowe rezultaty, mnóstwo dymu i brak pewności, że obiad jest tuż za rogiem.
Czy zatem sztuczna inteligencja jest przereklamowana? Tak, pod wieloma względami. I nie, pod innymi. Oba te stwierdzenia mogą być prawdziwe w tym samym momencie.
Poniżej znajdziesz prawdziwą prawdę: gdzie roszczenia są wyolbrzymione 🎈, gdzie wartość jest prosta, ale solidna 💼 i jak odróżnić jedno od drugiego bez konieczności posiadania doktoratu lub duchowego przebudzenia.
Artykuły, które mogą Ci się spodobać po przeczytaniu tego:
🔗 Która sztuczna inteligencja jest dla Ciebie odpowiednia?
Porównaj popularne narzędzia AI pod względem celów, budżetu i łatwości obsługi.
🔗 Czy tworzy się bańka spekulacyjna wokół sztucznej inteligencji?
Oznaki szumu, ryzyka i jak wygląda zrównoważony wzrost.
🔗 Czy detektory AI są niezawodne w praktyce?
Granice dokładności, fałszywe alarmy i wskazówki dotyczące uczciwej oceny.
🔗 Jak codziennie korzystać ze sztucznej inteligencji w telefonie
Aby zaoszczędzić czas, korzystaj z aplikacji mobilnych, asystentów głosowych i komunikatów.
Co ludzie zazwyczaj mają na myśli, gdy mówią, że „sztuczna inteligencja jest przereklamowana” 🤔
Kiedy ktoś twierdzi, że sztuczna inteligencja jest przereklamowana , zazwyczaj reaguje na jedną (lub więcej) z poniższych niezgodności:
-
Obietnice marketingowe kontra codzienna rzeczywistość.
Demo wygląda magicznie. Wdrożenie przypomina modlitwę i taśmę klejącą. -
Zdolność kontra niezawodność.
Potrafi napisać wiersz, przetłumaczyć kontrakt, debugować kod… a następnie pewnie wymyślić link do polityki. Super, super, super. -
Postęp kontra praktyczność
Modele szybko się udoskonalają, ale ich integracja ze skomplikowanymi procesami biznesowymi jest powolna, polityczna i pełna skrajnych przypadków. -
żmudnych
części” niż do „wymiany całej pracy”.
I to jest sedno napięcia: sztuczna inteligencja jest naprawdę potężna, ale często jest sprzedawana tak, jakby była już skończona. Nie jest skończona. Jest… w trakcie realizacji. Jak dom z pięknymi oknami i bez instalacji wodno-kanalizacyjnej 🚽

Dlaczego tak łatwo pojawiają się wyolbrzymione twierdzenia dotyczące sztucznej inteligencji (i wciąż się pojawiają)?
Kilka powodów, dla których sztuczna inteligencja przyciąga wygórowane twierdzenia niczym magnes:
Dema są w zasadzie oszustwem (w najfajniejszym tego słowa znaczeniu)
Dema są starannie dobierane. Monity są dostrojone. Dane są czyste. Najlepszy scenariusz trafia w centrum uwagi, a przypadki awarii to zakulisowe objadanie się krakersami.
Błąd przeżywalności jest głośny
Historie o tym, że „sztuczna inteligencja zaoszczędziła nam milion godzin”, stają się viralami. Historie o tym, że „sztuczna inteligencja zmusiła nas do przepisania wszystkiego dwa razy”, zostają po cichu zakopane w czyimś folderze projektu o nazwie „Eksperymenty z trzeciego kwartału” 🫠
Ludzie mylą płynność z prawdą
Współczesna sztuczna inteligencja może sprawiać wrażenie pewnej siebie, pomocnej i konkretnej, co oszukuje nasz mózg i sprawia, że myślimy, że jej przekaz jest dokładny.
Bardzo popularnym sposobem opisu tego trybu awarii jest konfabulacja : pewnie sformułowane, ale błędne dane wyjściowe (znane również jako „halucynacje”). NIST bezpośrednio określa to jako kluczowe ryzyko dla generatywnych systemów sztucznej inteligencji. [1]
Pieniądze wzmacniają megafon
Kiedy w grę wchodzą budżety, wyceny i zachęty zawodowe, każdy ma powód, żeby powiedzieć „to zmienia wszystko” (nawet jeśli zmienia głównie slajdy).
Wzór „inflacja → rozczarowanie → stabilna wartość” (i dlaczego nie oznacza to, że sztuczna inteligencja jest fałszywa) 📈😬
Wiele technologii podąża za tym samym schematem emocjonalnym:
-
Największe oczekiwania (wszystko będzie zautomatyzowane do wtorku)
-
Twarda rzeczywistość (która pęknie w środę)
-
Stała wartość (staje się po cichu częścią sposobu wykonywania pracy)
Więc tak – sztuczną inteligencję można przeceniać, a jednocześnie mieć istotne znaczenie. To nie są przeciwieństwa. To współlokatorzy.
Gdzie sztuczna inteligencja nie jest przereklamowana (ona spełnia oczekiwania) ✅✨
To jest ta część, którą pomijamy, bo jest w niej mniej science fiction, a więcej arkusza kalkulacyjnego.
Pomoc w kodowaniu to prawdziwy zastrzyk produktywności
W przypadku niektórych zadań — szablonów, rusztowań testowych, powtarzalnych wzorców — kopiloci kodu mogą być naprawdę praktyczni.
Jeden z często cytowanych kontrolowanych eksperymentów z serwisu GitHub wykazał, że programiści korzystający z Copilota ukończyli zadanie kodowania szybciej (w ich opisie podano 55% przyspieszenie w tym konkretnym badaniu). [3]
Nie magia, ale sens. Problem w tym, że nadal musisz sprawdzić, co jest napisane… bo „pomocne” to nie to samo, co „poprawne”
Sporządzanie szkiców, podsumowywanie i myślenie wstępne
Sztuczna inteligencja jest świetna w:
-
Zmiana notatek roboczych w czysty szkic ✍️
-
Podsumowanie długich dokumentów
-
Generowanie opcji (nagłówków, konspektów, wariantów wiadomości e-mail)
-
Tłumaczenie tonu („zrób to mniej pikantnym” 🌶️)
To w zasadzie niestrudzony młodszy asystent, który czasami kłamie, więc ty go nadzorujesz. (Ostre. Ale też trafne.)
Triage wsparcia klienta i wewnętrzne biura pomocy
Gdzie sztuczna inteligencja działa najlepiej: klasyfikuj → pobieraj → sugeruj , a nie wymyślaj → miej nadzieję → wdrażaj .
Krótko mówiąc, bezpieczniej: wykorzystaj sztuczną inteligencję do pobierania danych z zatwierdzonych źródeł i tworzenia odpowiedzi, ale spraw, by ludzie ponosili odpowiedzialność za to, co się wydarzy – zwłaszcza gdy stawka rośnie. Ta postawa „zarządzaj + testuj + ujawniaj incydenty” idealnie wpisuje się w sposób, w jaki NIST kształtuje generatywne zarządzanie ryzykiem za pomocą sztucznej inteligencji. [1]
Eksploracja danych – z zabezpieczeniami
Sztuczna inteligencja może pomóc ludziom wyszukiwać dane w zbiorach, objaśniać wykresy i generować pomysły na to, „co dalej sprawdzić”. Sukces polega na zwiększeniu dostępności analiz, a nie na zastępowaniu analityków.
Gdzie sztuczna inteligencja jest przereklamowana (i dlaczego ciągle nas rozczarowuje) ❌🤷
„W pełni autonomiczni agenci, którzy wszystkim zarządzają”
Agenci mogą wykonywać przejrzyste przepływy pracy. Ale po dodaniu:
-
wiele kroków
-
bałaganiarskie narzędzia
-
uprawnienia
-
prawdziwi użytkownicy
-
prawdziwe konsekwencje
…tryby awarii mnożą się jak króliki. Na początku urocze, potem przytłaczające 🐇
Praktyczna zasada: im bardziej coś „nie wymaga użycia rąk”, tym częściej powinieneś pytać, co się stanie, gdy się zepsuje.
„Wkrótce będzie idealnie dokładnie”
Dokładność oczywiście wzrasta, ale niezawodność jest krucha – zwłaszcza gdy model nie opiera się na weryfikowalnych źródłach.
Dlatego poważna praca nad sztuczną inteligencją kończy się tak: pobieranie + walidacja + monitorowanie + przegląd przez człowieka , a nie „po prostu bardziej nakłaniaj”. (Profil GenAI NIST komunikuje to za pomocą uprzejmego, stałego nalegania.) [1]
„Jeden model, by rządzić wszystkimi”
W praktyce zespoły często kończą na mieszaniu:
-
mniejsze modele do tanich/dużych zadań
-
większe modele do trudniejszego rozumowania
-
wyszukiwanie uzasadnionych odpowiedzi
-
zasady dotyczące granic zgodności
Pomysł „jednego magicznego mózgu” jednak dobrze się sprzedaje. Jest uporządkowany. Ludzie kochają porządek.
„Wymień całe stanowiska pracy z dnia na dzień”
Większość ról to zbiór zadań. Sztuczna inteligencja może przejąć część z nich, ledwo dotykając reszty. To, co ludzkie – osąd, odpowiedzialność, relacje, kontekst – pozostaje uparcie… ludzkie.
Chcieliśmy robotów-współpracowników. Zamiast tego dostaliśmy autouzupełnianie na sterydach.
Co sprawia, że zastosowanie sztucznej inteligencji jest dobre (a co złe) 🧪🛠️
To jest fragment, który ludzie pomijają, a potem żałują.
Dobry przypadek użycia sztucznej inteligencji zazwyczaj obejmuje:
-
Jasne kryteria sukcesu (oszczędność czasu, redukcja błędów, poprawa szybkości reakcji)
-
Stawki od niskich do średnich (lub silna ocena przez człowieka)
-
Powtarzalne wzorce (odpowiedzi na często zadawane pytania, typowe przepływy pracy, standardowe dokumenty)
-
Dostęp do dobrych danych (i pozwolenie na ich wykorzystanie)
-
Plan awaryjny, gdy model generuje bezsensowne wyniki
-
Wąski zakres na początku (małe wygrane kumulują się)
Przykład złego zastosowania sztucznej inteligencji wygląda zazwyczaj tak:
-
„Zautomatyzujmy podejmowanie decyzji” bez odpowiedzialności 😬
-
„Po prostu podłączymy to do wszystkiego” (nie… proszę nie)
-
Brak danych bazowych, więc nikt nie wie, czy to pomogło
-
Oczekiwanie, że będzie to maszyna prawdy, a nie maszyna wzorców
Jeśli chcesz zapamiętać tylko jedną rzecz: najłatwiej zaufać sztucznej inteligencji, gdy opiera się na twoich własnych, zweryfikowanych źródłach i jest ograniczona do ściśle określonego zadania. W przeciwnym razie to obliczenia oparte na wibracjach.
Prosty (ale niezwykle skuteczny) sposób na sprawdzenie, czy sztuczna inteligencja w Twojej organizacji sprawdza się w praktyce 🧾✅
Jeśli chcesz uzyskać uzasadnioną odpowiedź (a nie pochopne stwierdzenie), przeprowadź ten szybki test:
1) Określ zadanie, do którego zatrudniasz sztuczną inteligencję
Napisz to jak opis stanowiska pracy:
-
Wejścia
-
Wyjścia
-
Ograniczenia
-
„Zrobione oznacza…”
Jeśli nie potrafisz czegoś jasno opisać, sztuczna inteligencja tego magicznie nie wyjaśni.
2) Ustal punkt odniesienia
Ile to teraz trwa? Ile błędów? Jak teraz wygląda „dobrze”?
Brak punktu odniesienia = niekończące się wojny na opinie. Serio, ludzie będą się kłócić w nieskończoność, a ty szybko się zestarzejesz.
3) Zdecyduj, skąd pochodzi prawda
-
Wewnętrzna baza wiedzy?
-
Dane klientów?
-
Zatwierdzone zasady?
-
Zestaw starannie dobranych dokumentów?
Jeśli odpowiedź brzmi „model będzie wiedział”, to jest to sygnał ostrzegawczy 🚩
4) Ustal plan uwzględniający człowieka w pętli
Decydować:
-
kto recenzuje,
-
kiedy dokonują przeglądu,
-
i co się dzieje, gdy sztuczna inteligencja popełnia błąd.
Na tym polega różnica między „narzędziem” a „zobowiązaniem”. Nie zawsze, ale często.
5) Zmapuj promień wybuchu
Zacznij tam, gdzie błędy są tanie. Kontynuuj dopiero po zdobyciu dowodów.
Tak właśnie przekuwa się wygórowane roszczenia w użyteczność. Proste… skuteczne… wręcz piękne 😌
Zaufanie, ryzyko i regulacje – ta nieatrakcyjna część, która ma znaczenie 🧯⚖️
Jeśli sztuczna inteligencja ma odgrywać ważną rolę (w odniesieniu do ludzi, pieniędzy, bezpieczeństwa, skutków prawnych), zarządzanie nie jest opcjonalne.
Kilka powszechnie przywoływanych barier ochronnych:
-
Profil generatywnej sztucznej inteligencji NIST (dodatek do AI RMF) : praktyczne kategorie ryzyka + sugerowane działania w zakresie zarządzania, testowania, pochodzenia i ujawniania incydentów. [1]
-
Zasady OECD dotyczące sztucznej inteligencji : powszechnie stosowany międzynarodowy punkt odniesienia dla godnej zaufania sztucznej inteligencji skoncentrowanej na człowieku. [5]
-
Ustawa UE o sztucznej inteligencji : oparta na ryzyku rama prawna, która ustala obowiązki w zależności od sposobu wykorzystania sztucznej inteligencji (i zakazuje pewnych praktyk „niedopuszczalnego ryzyka”). [4]
I tak, to wszystko może wydawać się papierkową robotą. Ale to różnica między „praktycznym narzędziem” a „ups, wdrożyliśmy koszmar zgodności”
Przyjrzyjmy się bliżej: pomysł „sztucznej inteligencji jako funkcji autouzupełniania” – niedoceniany, ale prawie prawdziwy 🧩🧠
Oto nieco niedoskonała (ale trafna) metafora: sztuczna inteligencja w dużej mierze przypomina niezwykle wymyślny system automatycznego uzupełniania, który odczytuje informacje z Internetu, a potem zapomina, skąd je odczytał.
Brzmi to lekceważąco, ale właśnie dlatego to działa:
-
Świetny w tworzeniu wzorów
-
Świetny w języku
-
Świetny w tworzeniu „następnej prawdopodobnej rzeczy”
I dlatego to się nie udaje:
-
Naturalnie nie „wie”, co jest prawdą
-
Naturalnie nie wie, czym zajmuje się Twoja organizacja
-
Może wygłaszać pewne bzdury bez uzasadnienia (patrz: konfabulacje / halucynacje) [1]
Jeśli więc Twój przypadek użycia wymaga prawdy, zakotwiczasz go w wyszukiwaniu, narzędziach, walidacji, monitorowaniu i weryfikacji przez człowieka. Jeśli Twój przypadek użycia wymaga szybkości w tworzeniu szkiców i idei, pozwalasz mu działać nieco swobodniej. Różne ustawienia, różne oczekiwania. Jak gotowanie z solą – nie wszystko potrzebuje tej samej ilości.
Tabela porównawcza: praktyczne sposoby wykorzystania sztucznej inteligencji bez utonięcia w wyolbrzymionych twierdzeniach 🧠📋
| Narzędzie / opcja | Publiczność | Atmosfera cenowa | Dlaczego to działa |
|---|---|---|---|
| Asystent w stylu czatu (ogólny) | Osoby, zespoły | Zwykle poziom darmowy + płatny | Świetne do szkiców, burzy mózgów, podsumowań… ale zawsze weryfikuj fakty |
| Drugi pilot kodu | Deweloperzy | Zwykle subskrypcja | Przyspiesza typowe zadania związane z kodowaniem, nadal wymaga przeglądu + testów i kawy |
| „Odpowiedź ze źródłami” oparta na wyszukiwaniu | Badacze, analitycy | Freemium-ish | Lepiej sprawdza się w przypadku przepływów pracy typu „znajdź i namierz” niż w przypadku czystego zgadywania |
| Automatyzacja przepływu pracy + sztuczna inteligencja | Operacje, wsparcie | Warstwowy | Zamienia powtarzalne kroki w półautomatyczne przepływy (kluczem jest półautomatyczność) |
| Model wewnętrzny / hosting własny | Organizacje z możliwością uczenia maszynowego | Infra + ludzie | Więcej kontroli i prywatności, ale płacisz za konserwację i bóle głowy |
| Ramy zarządzania | Liderzy, ryzyko, zgodność | Bezpłatne zasoby | Pomaga zarządzać ryzykiem i zaufaniem, nie jest to efektowne, ale niezbędne |
| Źródła benchmarkingu/weryfikacji rzeczywistości | Kadra kierownicza, polityka, strategia | Bezpłatne zasoby | Dane przewyższają wibracje i zmniejszają liczbę kazań na LinkedIn |
| „Agent, który robi wszystko” | Marzyciele 😅 | Koszty + chaos | Czasem imponujące, często kruche - kontynuuj z przekąskami i cierpliwością |
Jeśli szukasz jednego centrum „weryfikacji rzeczywistości” danych dotyczących postępu i wpływu sztucznej inteligencji, dobrym punktem wyjścia będzie Indeks sztucznej inteligencji Stanforda. [2]
Podsumowanie + szybkie podsumowanie 🧠✨
Dlatego sztuczna inteligencja jest przereklamowana, gdy ktoś sprzedaje:
-
nieskazitelna dokładność,
-
pełna autonomia,
-
natychmiastowa wymiana całych ról,
-
lub gotowy do użycia mózg, który rozwiąże problemy Twojej organizacji…
…w takim razie tak, to jest sprzedaż z błyszczącym wykończeniem.
Ale jeśli traktujesz sztuczną inteligencję jak:
-
potężny asystent,
-
najlepiej stosować w wąskich, dobrze zdefiniowanych zadaniach,
-
oparte na zaufanych źródłach,
-
gdzie ludzie sprawdzają ważne rzeczy…
…to nie, nie jest przereklamowane. Po prostu… nierówne. Jak karnet na siłownię. Niesamowite, jeśli się z niego korzysta, ale bezużyteczne, jeśli mówi się o nim tylko na imprezach 😄🏋️
Krótkie podsumowanie: sztuczna inteligencja jest przeceniana jako magiczny zamiennik osądu, a niedoceniana jako praktyczny mnożnik w tworzeniu szkiców, pomocy w kodowaniu, selekcji i przepływach pracy związanych z wiedzą.
Odniesienia
-
Profil generatywnej sztucznej inteligencji NIST (NIST AI 600-1, PDF) – przewodnik uzupełniający Ramy zarządzania ryzykiem sztucznej inteligencji, w którym opisano kluczowe obszary ryzyka i zalecane działania w zakresie zarządzania, testowania, pochodzenia i ujawniania incydentów. czytaj więcej
-
Stanford HAI AI Index – coroczny raport bogaty w dane, śledzący postęp w dziedzinie sztucznej inteligencji, jej wdrażanie, inwestycje i wpływ na społeczeństwo w oparciu o główne kryteria i wskaźniki. czytaj więcej
-
Badania nad produktywnością narzędzia GitHub Copilot – kontrolowane badanie GitHub dotyczące szybkości realizacji zadań i doświadczeń programistów korzystających z narzędzia Copilot. Dowiedz się więcej
-
Przegląd ustawy Komisji Europejskiej o sztucznej inteligencji – strona główna Komisji objaśniająca obowiązki UE w zakresie oceny ryzyka dla systemów sztucznej inteligencji oraz kategorie zakazanych praktyk. Dowiedz się więcej