🔧 AWS wprowadza AgentCore i otwiera swój rynek sztucznej inteligencji
No dobrze, więc AWS właśnie zrobiło coś wielkiego. Na szczycie w Nowym Jorku zaprezentowali cały AgentCore – pomyśl o nim jak o zestawie narzędzi do budowania bota, ale z warstwami: silnikami wykonawczymi, pamięcią długotrwałą, bramami do komunikacji między aplikacjami i swego rodzaju cyfrowym systemem nerwowym (obserwowalność, tożsamość itd.). Jest modułowy, skalowalny, ma wszystkie te modne hasła – ale też praktyczny. Co dziwne, przypomina mi to pierwszy raz, gdy Slack udostępnił integracje; czuć tę samą zmianę w sposobie pracy.
A, i jeszcze zaprezentowali zupełnie nowy rynek „Agenci i narzędzia AI”. Jest ogromny. Ponad 900 gotowych rozwiązań: niektóre to agenci w piaskownicy, inne to w pełni biznesowe rozwiązania AI, które można zintegrować z systemami ERP lub HR. Zasadniczo AWS chce, aby każde przedsiębiorstwo miało własną grupę stażystów AI. Przeznaczyli nawet 100 milionów dolarów na program adopcyjny. Szał.
🖼️ Copilot Vision ma teraz oko na cały Twój pulpit
No więc, Microsoft po cichu włączył w tym tygodniu przełącznik: Copilot Vision może teraz „widzieć” wszystko na ekranie. Dosłownie. Już nie tylko aplikacje, ale widok całego pulpitu. Klikasz tę małą ikonkę okularów, a otwierają się wrota. Arkusze kalkulacyjne, e-maile, slajdy PowerPointa, które skończyłeś w połowie o 1 w nocy? Copilot patrzy. Trochę niepokojące.
Wszystko jest opcjonalne (na razie), a wszystko jest przetwarzane lokalnie, co ma poprawić humor, prawda? Ale mimo wszystko, klimat jest jak Recall 2.0 i bądźmy szczerzy: gdy Twój asystent AI potrafi przeanalizować tapetę i ten losowy plik Excela, który zapomniałeś zamknąć, nie jest to już tylko „pomocne”, ale coś więcej.
💼 Automatyzacja wszędzie wkroczyła na wyższy poziom dzięki Amazon Q
Pamiętacie Automation Anywhere? Połączyli teraz swojego Co-Pilota z Amazon Q Business , co pozwala w zasadzie zarządzać przepływem pracy jak współpracownikiem. „Zapisz tę fakturę, wygeneruj raport” – bum, gotowe. Bez kodu. Bez kombinowania. Tylko intencja przekuta w realizację.
To, co jest podstępnie potężne, to zaplecze: opiera się na technologii Amazon Retrieval-Augmented Generation (RAG) oraz silniku Process Reasoning Engine , który interpretuje korporacyjny żargon i podręczniki – aż po pliki PDF i filmy szkoleniowe. Ludzie mówią o 10-krotnie szybszych wynikach i 80% automatyzacji zadań. Niezależnie od tego, czy to przesada, czy nie… to i tak ma inny wydźwięk.
🧠 Sztuczna inteligencja eliminuje problem raka w MSK
To, co jest imponujące, to fakt, że Memorial Sloan Kettering i Mount Sinai przepuściły 8000 slajdów z badaniami raka płuc przez swój model EAGLE AI . To, co zrobił, było dość eleganckie – ustalił, którzy pacjenci faktycznie potrzebują pełnego badania mutacji EGFR. Okazało się, że prawie połowa nie.
Zredukowali o 43% liczbę niepotrzebnych badań, zachowując jednocześnie kluczowe diagnozy. To nie tylko wzrost wydajności; to potencjalnie miesiące skrócenia czasu diagnostyki. Mniej tkanki potrzebnej do badań, szybsze rozpoczęcie leczenia, niższe koszty, mniej przeciążonych laboratoriów. Nie jest to efektowne, ale ma znaczenie.
📉 Wyceny spółek Big Tech igrają z dotcomowym przepaścią
Jeśli masz déjà vu z 1999 roku, to nie jest twoja wyobraźnia. Główny ekonomista Apollo macha flagą ostrzegawczą: 10 największych firm S&P jest teraz notowanych po wskaźnikach P/E powyżej 25x. To teren bańki spekulacyjnej. Na internetowej . Ale co w tym złego? Ludzie wciąż się spieszą.
Sztuczna inteligencja podpaliła wszystko, firmy takie jak Palantir i Nvidia szybują w górę, a niektóre osiągają wskaźniki P/S, które zawstydziłyby nawet 2001 rok. UBS twierdzi, że istnieje 1 do 4 szans na to, że cała ta sprawa runie do końca 2026 roku. Czy to sianie strachu, czy trzeźwa matematyka, trudno powiedzieć. Ale czujesz napięcie, prawda?
🏭 Meta przejmuje kontrolę nad sztuczną inteligencją: 5 GW betonu i mocy obliczeniowej
Zuckerberg nie gra na małą skalę. Meta właśnie zobowiązała się do budowy pięciu nowych centrów danych AI o łącznej 5 gigawatów . To tyle, co... moc obliczeniowa całego miasta. Rozpoczęli już budowę „Prometeusza” w Ohio, a „Hyperiona” planuje się w Luizjanie. Te obiekty są ogromne – jeden z nich podobno będzie rozciągał się na obszarze porównywalnym z Dolnym Manhattanem. To nie poetycka przesada. To kwestia podziału na strefy.
Energia pochodzi z odnawialnych źródeł energii, gazu, czegokolwiek, co napędza procesory graficzne. Ale ekolodzy podnoszą brwi. To nie tylko historia technologiczna; chodzi o ziemię, wodę, energię i politykę. Meta twierdzi, że udostępnia swój system sztucznej inteligencji (SI) dla dobra ludzkości. Inni twierdzą, że buduje największy na świecie ogród otoczony murem.